1
/
of
2
Timothy Stedman
Ballada o pomylonych
Ballada o pomylonych
Regular price
$6.65 USD
Regular price
Sale price
$6.65 USD
Shipping calculated at checkout.
Quantity
Couldn't load pickup availability
¿M¿¿czyzn¿ i kobiet¿ stworzy¿em was... Nagle poj¿¿, ¿e bez swego biblijnego dope¿nienia umiej¿ istnie¿ jedynie ¿wi¿ci. Tak, jakby tylko oni nosili w sobie zal¿¿ek doskona¿o¿ci. Jakby nagle odkry¿, ¿e w restrykcjach celibatu zawiera si¿ co¿ nieludzkiego. Jednak z drugiej strony nikt nie przychodzi na ¿wiat jako ¿wi¿ty. Czy¿by wyrzeczenie mia¿o wi¿c w sobie jak¿¿ moc twórcz¿?¿
Autorka typowanej do Angelusa ¿Reanimacji¿ i poetyckiej ¿Motylki¿ traktuje pisanie jako form¿ recepty ¿ jest przecie¿ z wykszta¿cenia lekark¿. Jej literacka metoda polega raczej na stawianiu pyta¿ ni¿ udzielaniu odpowiedzi, raczej na zapraszaniu do przemy¿le¿ ni¿ podsuwaniu gotowych rozwi¿za¿, raczej na prowokowaniu ni¿ ¿echtaniu masowych gustów. Historia ksi¿dza Romana i doktor Julii, powie¿¿ o nieoczekiwanych zwrotach akcji, jest pytaniem o warto¿ci i granice normy. Któ¿ jest tytu¿owym pomylonym? Czy przypadkiem nie my wszyscy - ¿w ¿wiecie w¿tpliwych warto¿ci nieludzko normalni¿.
Propozycja warta uwagi cho¿by dlatego, ¿e z lekarsk¿ precyzj¿ przestrzega przed fabrykowaniem ob¿¿du...
¿Z izby przyj¿¿ dochodzi wycie, na którego d¿wi¿k nawet Julii cierpnie skóra. G¿os pochodzi z ust kobiety o zmierzwionych, mokrych od potu w¿osach, która obleczona w bia¿¿ bluz¿ miota si¿ jak dzika na kozetce. Odzienie to kaftan bezpiecze¿stwa o d¿ugich, znacznie d¿u¿szych od ko¿czyn r¿kawach, które na plecach zosta¿y zwi¿zane w ciasny supe¿.¿
Autorka typowanej do Angelusa ¿Reanimacji¿ i poetyckiej ¿Motylki¿ traktuje pisanie jako form¿ recepty ¿ jest przecie¿ z wykszta¿cenia lekark¿. Jej literacka metoda polega raczej na stawianiu pyta¿ ni¿ udzielaniu odpowiedzi, raczej na zapraszaniu do przemy¿le¿ ni¿ podsuwaniu gotowych rozwi¿za¿, raczej na prowokowaniu ni¿ ¿echtaniu masowych gustów. Historia ksi¿dza Romana i doktor Julii, powie¿¿ o nieoczekiwanych zwrotach akcji, jest pytaniem o warto¿ci i granice normy. Któ¿ jest tytu¿owym pomylonym? Czy przypadkiem nie my wszyscy - ¿w ¿wiecie w¿tpliwych warto¿ci nieludzko normalni¿.
Propozycja warta uwagi cho¿by dlatego, ¿e z lekarsk¿ precyzj¿ przestrzega przed fabrykowaniem ob¿¿du...
¿Z izby przyj¿¿ dochodzi wycie, na którego d¿wi¿k nawet Julii cierpnie skóra. G¿os pochodzi z ust kobiety o zmierzwionych, mokrych od potu w¿osach, która obleczona w bia¿¿ bluz¿ miota si¿ jak dzika na kozetce. Odzienie to kaftan bezpiecze¿stwa o d¿ugich, znacznie d¿u¿szych od ko¿czyn r¿kawach, które na plecach zosta¿y zwi¿zane w ciasny supe¿.¿
Share
